Imieniny Trenera

30 listopada swoje imieniny obchodził trener Szydłowianki, Andrzej Koniarczyk. Dzień wcześniej nasz trener obchodził 41 urodziny. Naszemu szkoleniowcowi życzymy wszystkiego najlepszego i coraz lepszych wyników z naszym zespołem. 😉

Podsumowanie jesieni 2016

Za nami runda jesienna sezonu 2016/2017. Nasz zespół zdobył w niej 26 punktów na 57 możliwych, zaliczając 8 zwycięstw, 2 remisy i 9 porażek. Bilans bramkowy naszej drużyny jest dodatni, mianowicie 37 strzelonych bramek i 36 straconych, daje to niecałe dwa gole strzelona i stracone na mecz. Na własnym boisku nasz zespół zdobył 14 punktów, natomiast z boisk rywali przywiózł 12 oczek. Szkoda końcówki rundy, kiedy naszym zawodnikom dały o sobie znać trudy jesieni i w kolejkach 14-18 zdobyli tylko punkt, ale patrząc na wąską (20 zawodników, w tym 8 młodzieżowców) i bardzo młodą (średnia całej kadry 23.8 lat) kadrę wynik punktowy należy uznać za pozytywny. 

Czytaj więcej… →

Lewińskiego dublet = punktów komplet

KS Konstancin – Szydłowianka Szydłowiec 0 : 2 ( 0 : 1 )

gollllll Lewiński [39. – karny, 82.]

zolta_kartkaŻółte kartki: Bartnik, Kosmala, Wiśniowski, Obierak oraz Suwara

czerwona_kartka_bez_tłaCzerwona kartka: 90+1′ Rybaczuk [Konstancin]

Konstancin: Osuch – Oleksiak, Rybaczuk, Obierak (72′ Doliński), Kosmala (74′ Nawrocki) – Sodel, Bartnik (46′ Brewczyński), Jaroszewski, Szulc, Wiśniowski – Wrażeń

Szydłowianka: Kołodziejski – Suwara, Wiatrak, Czarnota, Drożdżał – Menzhega, Koniarczyk, Zagórski, Kalbarczyk (72′ Łaciak) – Lewiński (85′ Ziętkowski), Miller

20161119_125508

W ostatnim spotkaniu rundy jesiennej stawką było trzynaste miejsce w tabeli i spokojniejsza zima – wszak porażka w tym meczu spychała nas na 14 miejsce. Po tym, jak w ostatnich pięciu spotkaniach fatalnie prezentowała się nasza defensywa w końcu udało się zachować czyste konto – aby to osiągnąć trener Koniarczyk dokonał aż trzech korekt w linii obrony (w stosunku do meczu ze Zniczem) oraz dał szansę strzeżenia bramki 18-letniemu Erykowi Kołodziejskiemu. Mało tego, nasz zespół wyszedł ofensywnie bo w formacji 4-4-2. Zmiany okazały się trafione, bo nasz zespół nie dał pograć rywalowi (jeden celny strzał gospodarzy)  i zasłużenie zdobył trzy punkty.

Czytaj więcej… →

Bez zaangażowania nie wygra się spotkania

Szydłowianka Szydłowiec – Znicz II Pruszków 2 : 5 ( 0 : 4 )

gollllll Kalbarczyk [82.], Ziętkowski [84.] – Stryjewski [16., 44.], Podliński [17.], Kopciński [43.], Paluchowski [51.]

zolta_kartkaŻółte kartki: Szyszka oraz Trzmiel

Szydłowianka: Wieczorek (46′ Kołodziejski) – Suwara, Jakubczyk (56′ Menzhega), Wiatrak, Łaciak – Szyszka (63′ Koniarczyk), Zagórski, Kalbarczyk, Drożdżał, Wasilewski (46′ Ziętkowski) – Czarnota

Znicz: Bigajski – Trzmiel, Rybak, Zembrowski (66′ Kinast), Brzozowski (76′ Laskowski) – Podliński, Kopciński, Niewulis, Stryjewski, Skibko – Paluchowski

Na początku tygodnia nasi zawodnicy dowiedzieli się, że pierwsza drużyna Znicza nie rozegra spotkania w ten weekend ze względu na wyjazdy na mecze reprezentację ich rywali. Widocznie przez to nasz zespół przegrał to spotkanie w głowach, gdyż rywale, pomimo czterech wzmocnień z pierwszej drużyny byli jak najbardziej do ogrania. Niestety, zabrakło walki i zaangażowania, czyli to co tydzień wcześniej pokazali nasi piłkarze z Bronią Radom.

Czytaj więcej… →

Zabrakło szczęścia i skuteczności

Broń Radom – Szydłowianka Szydłowiec 3 : 2 ( 1 : 1 )

gollllll Leśniewski [23., 57., 71.] – Miller [25.], Zagórski [81. – karny]

zolta_kartkaŻółte kartki: Nowosielski, Sałek oraz Lewiński, Miller, Zagórski, Sadkowski, Wiatrak

Broń: Młodziński – Jakubczyk, Sala, Wicik, Dobosz, Leśniewski, Więcek, Sałek, Bojek (87′ Nogaj), Nowosielski, Czarnecki (77′ Książek)

Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Drożdżał, Wiatrak (78′ Wasilewski), Sadkowski – Menzegha (86′ Ziętkowski), Zagórski, Czarnota, Kalbarczyk, Lewiński – Miller

W spotkaniu z faworyzowaną Bronią, liderem naszej ligi, nasz zespół wypadł nadspodziewanie dobrze. Niestety, nie przełożyło się to na punkty, gdyż rywale mieli w swoich szeregach rewelacyjnego Dominika Leśniewskiego. Szczególnie w pierwszej połowie nasz zespół był lepszy od rywala, dużo gorzej było w ostatnich 30 minutach, wtedy Broń przejęła inicjatywę i przechyliła szalę na swoją korzyść. W zespole gospodarzy 77 minut zagrał nasz były zawodnik, Kamil Czarnecki, ale nie zaprezentował nic szczególnego, dużo lepiej wyglądał w niebiesko-białych barwach. 

Czytaj więcej… →

Najważniejszy mecz rundy

obr_892151

Przed naszym zespołem najważniejszy mecz rundy jesiennej – w derbowym spotkaniu byłego województwa radomskiego nasz zespół w Radomiu zmierzy się z Bronią. Ostatnie pojedynki pomiędzy oboma zespołami zakończyły się zwycięstwami rywalami – tym razem liczymy że będzie odwrotnie. Broń po 16 kolejkach jest liderem naszej ligi, nie przegrała jeszcze meczu. W jej barwach gra Kamil Czarnecki, do niedawna nasz gracz. W jutrzejszym meczu pod znakiem zapytania stoi występ Arkadiusza Oziewicza, któremu odnowiła się kontuzja. W naszym zespole zabraknie Sebastiana Jakubczyka, któremu pozostał ostatni mecz do odpokutowania za czerwoną kartkę. Pod znakiem zapytania stoi występ Damiana Szyszki, który doznał kontuzji w środę na treningu. Ambicja, walka, charakter – tego naszym zawodnikom nie może jutro zabraknąć.

Październik zakończony klapą

Szydłowianka Szydłowiec – Mazur Karczew 0 : 3 ( 0 : 0 )

gollllll Gałązka [48., 75., 78.]

zolta_kartkaŻółte kartki: Czarnota, Szyszka, Suwara, Lewiński oraz Piekut

czerwona_kartka_bez_tłaCzerwona kartka: Czarnota [Szydłowianka, 81′]

Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Wiatrak (65′ Miller), Drożdżał, Sadkowski – Szyszka, Czarnota, Zagórski, Kalbarczyk, Menzhega – Lewiński

Mazur: Anusiewicz – Krawczyk, Maruszewski, Pasik, Dąbkowski – Gałązka, Kociński, Piekut, Trzaskowski (86′ Pikiewicz), Zembol – Tomczykowski (81′ Staluszka)

dsc_0174

Niestety, o ile dobrze nasz zespół rozpoczął październik to z każdym kolejnym meczem było gorzej. Kulminacja nastąpiła wczoraj, gdy praktycznie był bezradny w starciu z Mazurem Karczew. Spotkanie rozgrywane w trudnych warunkach pogodowych (wiatr, opady deszczu) stało na słabym poziomie, ale goście byli bardziej poukładani i zasłużenie wywieźli z Szydłowca trzy punkty. Mieli również po swojej stronie szczęście, bo pierwsze dwie bramki padły po rykoszetach.Nasi zawodnicy byli myślami gdzieś indziej, jakby wybiegali już do meczu do następnego meczu z Bronią.

Czytaj więcej… →

W sobotę z Mazurem

Szydłowianka Szydłowiec - Mazur Karczew

29.10.2016, g. 13:00, Szydłowiec

Już za tydzień najważniejszy mecz tej rundy dla naszego zespołu – mianowicie pojedynek z Bronią Radom. Wcześniej, bo w tą sobotę nasz zespół rozegra już szesnaste spotkanie ligowe w tej rundzie. Rywalem będzie Mazur Karczew, który znajduje się w czubie tabeli – po 15 kolejkach ma na koncie 26 punktów i zajmuje szóste miejsce. Nasza drużyna ma na koncie trzy oczka mniej i plasuje się na 10 pozycji. Mazur boryka się ze sporymi problemami kadrowymi, gdyż kilku zawodników wyłączają z tego spotkania urazy. Trzeba jednak przyznać, że nasz najbliższy rywal jest bardzo groźny na wyjazdach – w sumie uzbierał poza swoim stadionem 16 punktów (przegrał jedynie w Sulejówku i Mszczonowie). W naszym zespole zabraknie Sebastiana Jakubczyka, który musi pauzować za czerwoną kartkę. 

Zadecydowało 10 minut

Mszczonowianka Mszczonów – Szydłowianka Szydłowiec 4 : 2 ( 3 : 0 )

gollllll Cudny [35., 37.], Paweł Jakóbiak [45.], P. Czarnecki [68.] – Lewiński [69.], Czarnota [82.]

zolta_kartkaŻółte kartki: Ziemnicki, Paweł Jakóbiak, Przemysław Jakóbiak, Pastewka, Ciesielski oraz Lewiński, Czarnota, Suwara

Mszczonowianka: Stawiarski – Łojszczyk, Pastewka, P. Czarnecki (70′ Skórzyński), Ziemnicki (70′ Ciesielski) – Cudny, Cackowski, Przemysław Jakóbiak, Pociech – Gregorowicz (78′ Marciniak), Paweł Jakóbiak (88′ Gołka)

Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Drożdżał, Czarnota, Menzhega (73′ Łaciak) – Szyszka, Koniarczyk (46′ Wasilewski), Kalbarczyk, Zagórski (82′ Leszczyński), Lewiński – Miller (78′ Ziętkowski)

Na boisku trzeciej w tabeli Mszczonowianki nasz zespół zaprezentował się nadzwyczaj udanie, niestety nie przełożyło się to na zdobycie chociażby jednego punktu. Zadecydowało o tym ostatnie 10 minut pierwszej połowy, w których nasz zespół grając pod górkę stracił trzy bramki. W drugiej połowie nasi zawodnicy pozbierali się i grając z górki mieli sporą przewagę nad rywalem, mogli się pokusić nawet o zdobycie czterech bramek. W doliczonym czasie gry Kamil Wasilewski zdobył bramkę, ale sędzia nie uznał go, sugerując że piłka nie przekroczyła całym obwodem linii bramkowej.

Czytaj więcej… →