Zapowiedź XXX. kolejki

Przed nami trzydziesta kolejka IV ligi. W grze o awans zostały już tylko dwie drużyny – Victoria Sulejówek oraz Mszczonowianka Mszczonów. W tej kolejce trudniejsze zadanie czeka pierwszą z ekip, która podejmie u siebie zawsze groźnego Mazura Karczew. Mszczonowianka wybiera się do Raszyna na spotkanie z pogodzonym już ze spadkiem zespołem Ład. Jeśli chodzi o walkę o utrzymanie rywalizuje o nie sześć zespołów, z których jeden zostanie na pewno zdegradowany. 

Mecz do zapomnienia

KS Raszyn – Szydłowianka Szydłowiec 5 : 1 ( 3 : 0 )

gollllll  Siekierko [27., 40.], Latos [43.], Gwiazda [48.], Prażuch [88.] – Ł. Janik [60.]

zolta_kartkaŻółte kartki: Wiatrak, Kalbarczyk

Raszyn: M. Leszczyński – P. Łuczyk, Cieślak, Szczęsny, Ryś – Siekierko (65′ S. Cybulski), Gwiazda (71′ Sieradzki), Latos, Wiercioch (80′ A. Cybulski), Matuszak – Prażuch

Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Jasikowski, Wiatrak, Łaciak – Sadkowski (67′ Ziętkowski), Kalbarczyk, Koniarczyk (46′ A. Leszczyński), Zagórski, Miller – Ł. Janik

Nasi zawodnicy tylko w „14” pojechali do Raszyna. Wszyscy czterej zawodnicy, którzy otrzymali kartki w środę byli zawieszeni, w efekcie trener Koniarczyk miał spory ból głowy. Pierwsze pół godziny nasz zespół był godnym rywalem dla gospodarzy, niestety stracona bramka podziałała demobilizująco dla naszych zawodników, którzy zaczęli popełniać proste błędy, te z kolei napędzały ataki gospodarzy.

Atakowali, atakowali i … przegrali

Szydłowianka Szydłowiec – Znicz II Pruszków 2 : 3 ( 1 : 2 )

gollllll  Czarnota [45+1.], Samobójcza [56.] – Trzmiel [12.], Kosieradzki [41. – karny], Kita [71.]

zolta_kartkaŻółte kartki: Jakubczyk, Czarnota, Drożdżał, Szyszka oraz P. Czarnecki, Grabowski

Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Jakubczyk (46′ Sadkowski), Drożdżał, Łaciak – Kalbarczyk, Leszczyński (70′ Wiatrak), Czarnota, Zagórski, Miller – Ł. Janik

Znicz: Bigajski – Dwórzyński, Czarnecki, Janiszewski, Trzmiel (78′ A. Zieliński) – Pieczyński, Grabowski (83′ Popławski), Janskauskas (70′ P. Zieliński), Kosieradzki, Kita (90′ Przygoda) – Danilczyk

Nasz zespół przez cały mecz atakował, stwarzał sytuacje, ale brakowało mu szczelnej defensywy. Przy pauzie Jasikowskiego zabrakło lidera, który by pokierował naszą linią defensywy. Znicz nastawił się na kontry i był w nich bardzo groźny. 

Środa na Targowej

4

Już w środę nasz zespół rozegra kolejne spotkanie – tym razem zmierzy się na własnym boisku z dziesiątym zespołem w tabeli – Zniczem II Pruszków. Rywale po rozegraniu 27 kolejek mają na koncie 37 punktów. Większość oczek zdobyli na własnym boisku (27), natomiast na boiskach rywali odnieśli dwa zwycięstwa (w Błoniu oraz Warce). Rezerwy Znicza wiosną powiększyły swój dorobek o 14 punktów, przy czym na boiskach rywali osiągnęli 2 remisy i  3 porażki. Trener Zbigniew Kowalski odważnie stawia na młodzież w zespole – w tej rundzie zadebiutowało już paru zawodników z rocznika 1999. Jeśli chodzi o nasz zespół w trzech ostatnich spotkaniach zdobył 7 punktów i emanuje pewnością siebie. Z gry nadal wyłączeni będą Damian Szyszka (dochodzi do siebie po urazie), Michał Kowalczyk (ostatni mecz zawieszenia) i Łukasz Jasikowski (nadmiar żółtych kartek). Do kadry wracają natomiast nieobecni ostatnio Norbert Drożdżał oraz Kamil Ziętkowski.

Punkt za walkę i ambicję

Hutnik Warszawa – Szydłowianka Szydłowiec 1 : 1 ( 1 : 0 )

gollllll Nowik [7.] – Miller [89.]

zolta_kartka Żółte kartki: Podsiadło oraz Łaciak, Jasikowski, Leszczyński, Suwara

Hutnik: Staniszewski – Wielgosz, Nowik, Pracki, Bednarczyk – Reszke, Witak (65′ Podsiadło), Dawid Jarczak (83′ Koshil), Kropiewnicki (73′ Mierzejewski) – Szala (83′ Kowalski), Przyborowski

Szydłowianka: Wieczorek – Suwara, Jakubczyk (69′ Sadkowski), Jasikowski, Łaciak – Miller, Czarnota (80′ Wiatrak), Leszczyński (65′ Koniarczyk), Zagórski, Kalbarczyk – Ł. Janik

13198664_1036762826403255_4876229957088259254_o

Po dwóch zwycięstwach z rzędu przyszedł czas na remis w Warszawie. Mimo szybkiego wyjścia na prowadzenie Hutnika i paru okazji na podwyższenie wyniku nasz zespół pokazał charakter doprowadzając do wyrównania w samej końcówce meczu.  Warto wspomnieć, że od zespołu Hutnika lepsza w punktowaniu na wiosnę jest tylko drużyna Mszczonowianki.

Dochodząc do siebie

13130841_1032313870181484_2120181838117956857_o

Wczoraj MZPN podjął decyzję o powiększeniu IV ligi w przyszłym sezonie do 20 zespołów – co za tym idzie mniej zespołów spadnie w obecnych rozgrywkach. Dzięki tej decyzji nasi piłkarze mogą być dużo spokojniejsi jeśli chodzi o utrzymanie, ale to nie znaczy że grają już o nic – pomimo słabego startu celem nadal jest zajęcie jak najwyższej lokaty, zwłaszcza że strata nawet do 4 miejsca (które zajmuje nasz najbliższy rywal) jest nieduża. Jeśli chodzi o gospodarzy sobotniego spotkania, czyli zespół Hutnika, w rundzie wiosennej zdobył już 20 punktów i pod tym względem ustępuje tylko Mszczonowiance. W naszym obozie optymistyczne wieści – w końcu trener Koniarczyk będzie miał szersze pole manewru – do kadry wracają Paweł Suwara, Tomasz Zagórski i Michał Wiatrak. Tygodniowa przerwa od gry czeka Damiana Szyszkę, który w meczu z Ładami nadciągnął mięsień.

Targowa odczarowana

Szydłowianka Szydłowiec – UKS Łady 2 : 0 ( 0 : 0 )

gollllll Ł. Janik [58.], Miller [67.]

zolta_kartka Żółte kartki: Szyszka oraz Oleksik

Szydłowianka: Wieczorek – P. Janik, Drożdżał, Jasikowski, Łaciak – Szyszka (81′ Ziętkowski), Czarnota, Kalbarczyk, Leszczyński (77′ K. Koniarczyk), Miller – Ł. Janik (89′ Jakubczyk)

Łady: Lutomski – Kowalczyk, Ślubowski, Jabłoński, Oleksik – B. Bobowski, Kourou, Szewczyk, Plisikiewicz, Mateusz Pyrka – Sapeta

4

Po ponad półrocznej przerwie nasi zawodnicy w końcu wygrali na własnym boisku. Goście przyjechali do Szydłowca w jedenastoosobowym składzie i nasz zespół wykorzystał to wbijając im dwie bramki, a przy lepszej skuteczności mogło się skończyć pogromem. Cieszy również drugie z rzędu czyste konto i coraz mniejsza ilości otrzymywanych kartek.

Pójść za ciosem

123

Po odniesieniu pierwszego (boiskowego) zwycięstwa wiosną nasz zespół podejmie na własnym obiekcie UKS Łady. Rywale po rozegraniu 25 kolejek mają na koncie 26 punktów i zajmują 14 miejsce. Po ostatnich porażkach z Żyrardowianką i Victorią szansę zespołu z Ład na utrzymanie znacząco zmalały. W ostatnich spotkaniach trener Dariusz Modzelewski mógł liczyć na 14-15 zawodników, w tym kierownika zespołu, Grzegorz Orłosia. Do treningów z drużyną w tym tygodniu powrócił po kontuzji Daniel Pyrka. Natomiast w naszym zespole po ubiegłym weekendzie morale wyraźnie odżyło. Do kadry wracają po pauzach za kartki Przemysław Janik oraz Łukasz Łaciak, a po kontuzji treningi wznowił Sebastian Jakubczyk. Wykluczony jest występ Michała Wiatraka, któremu odnowiła się kontuzja, natomiast za nadmiar żółtych kartek musi pauzować Tomasz Zagórski. Niepewny jest występ Damiana Szyszki, który odniósł uraz w Konstancinie i na razie trenuje indywidualnie.